Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o polityce cookies i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Ocena:
(głosy: 1)
 
 
|
 
|
rozmiar czcionki

12-08-2013

Koneser, reżyseria Giuseppe Tornatore

Między oryginałem a falsyfikatem

Czy to film o miłości, czy o utracie złudzeń? A może o tym, że życia nie warto przeżywać, chroniąc się przed ludźmi przy pomocy śnieżnobiałych chustek i skórzanych, wytwornych rękawiczek?

Koneser Koneser

Film „Koneser” w reżyserii Giuseppe Tornatore (twórcy m.in. zjawiskowej „Maleny”) to uczta dla miłośników klimatycznego kina. Niezwykłe, dopieszczone do ostatniego szczegółu luksusowe wnętrza eleganckich posiadłości, restauracji i domów aukcyjnych, olśniewająca kolekcja kobiecych portretów, nastrojowa, momentami porywająca muzyka Ennio Morricone.

No i on, Virgile Oldman – ekscentryczny koneser sztuki, znawca (platoniczny) kobiecego piękna. Człowiek, który nieuzbrojonym okiem rozpoznaje autentyk i falsyfikat, i potrafi ocenić wartość jednego i drugiego. Virgile Oldman, czyli oskarowa rola Geoffrey’a Rusha (znanego choćby z filmu „Jak zostać królem”, w którym brawurowo zagrał terapeutę i przyjaciela króla Jerzego VI). Czy trzeba więcej zachęt? Nie wszyscy recenzenci uważają, że Tornatore stworzył genialny film, ale wszyscy przyznają, że „Koneser” na w sobie to coś, co każe go uznać za film dobry, może nawet wybitny.

Zdecydowanie warto obejrzeć!

Oceń:
Dziękujemy!
poleć znajomemu drukuj skomentuj subskrybuj
nie lubię lubię to | Bądź pierwszym który to lubi.
leksykon zdrowia seniora

Popularne

poradnik seniora

webstar 2012