Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o polityce cookies i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Ocena:
(głosy: 2)
 
 
|
 
|
rozmiar czcionki

17-08-2012

Marian Lichtman. Kompozytor, perkusista, wokalista, producent

Mam to szczęście, że robię to co lubię. I tego wszystkim życzę

Z Marianem Lichtmanem rozmawiamy o muzyce rozrywkowej i rynku muzycznym w Polsce, o jego życiu w Danii …Trochę też wspominamy Trubadurów. 

Marian Lichtman. Kompozytor, perkusista, wokalista, producent   Marian Lichtman. Kompozytor, perkusista, wokalista, producent
  • Marian Lichtman. Kompozytor, perkusista, wokalista, producent

Agnieszka Usiarczk: "Georgia On My Mind" Raya Charlesa jest dla Pana ważna. Dlaczego?

Marian Lichtman: Uwielbiam Charlesa, uwielbiam wykonanie tego utworu. Sporo o nim czytałem, znam historię jego życia. To geniusz. Ten utwór za czasów PRL był jednym z najbardziej rozpoznawanych. Do dziś się go gra. Piosenka zawitała wszędzie i do tych którzy kochają jazz i do tych którzy lubią muzykę lekką, łatwą i przyjemną. Oprócz tego cenię The Beach Boys za piosenkę  "Good Vibrations". Ona zmieniła ich grzeczny wizerunek i do dziś mam ją w głowie. W 1967 roku przez cały rok była na listach przebojów. Poza tym The Beach Boys śpiewali na głosy, Trubadurzy potem też.

 

Czy współczesna muzyka jest panu bliska?

Mamy wielkie talenty, których się nie promuje. Nikt się nimi nie zajmuje, a sami nie mają siły przebicia. U nas w kółko promuje się tych samych wykonawców. Niestety zwykle to artyści jednego przeboju. A prawdziwa gwardia talentów czeka. Bardzo mi się podoba np. kapela Polucjanci, o której się nie mówi. Rosjanie, Estończycy, Rumuni potrafią promować swoje talenty, wysyłać artystów w świat. U nas tego nie ma. Nie ma nas w Europie. Jesteśmy tylko w Polsce.

 

Od ponad 35 lat mieszka pan w Danii. Czy Duńczycy znają naszych wykonawców?

Nie. Znani są tylko Michał Urbaniak i Urszula Dudziak, którzy grali w tamtejszych klubach. W Danii jest sporo młodych talentów. Co dwa, trzy miesiące słyszę nowe głosy. Rynek muzyczny jest bardzo bogaty, jest spora rotacja. W Polsce talent jest na topie przez 10 lat, innych przez ten czas do mikrofonu się nie dopuszcza. Jesteśmy zdolnym krajem, ale do tej pory nie mieliśmy żadnego międzynarodowego sukcesu muzycznego. To przykre.

 

Czego pan słucha na co dzień?

Na duńskiej scenie muzycznej rządzi Rasmus Seebach. Nie ma sobie równych. Jako jedyny piosenkarz ma swoje dwie płyty na liście 20 najlepiej sprzedających się albumów w Danii. Niedawno z Lionelem Richie nagrał kawałek na jego nową płytę.

Często bywam na koncertach, w klubach muzycznych, gdzie spotykam młodych ludzi, którzy mają coś ciekawego do zaproponowania. Cieszą mnie te spotkania. Lubię każdy rodzaj muzyki, nie zamykam się na jeden określony gatunek. Będąc w Polsce rzadziej chadzam na koncerty, ale wpadam do łódzkich klubów. Ostatnio zachwyciła mnie kapela Rambo Jet, która na rok Juliana Tuwima zaproponowała swój program. Do tekstów Tuwima napisali muzykę. To rodzaj punkowego rocka. Fajnie wyszło.

 

Strona: 1 2 3
Oceń:
Dziękujemy!
poleć znajomemu drukuj skomentuj subskrybuj
nie lubię lubię to | Bądź pierwszym który to lubi.
leksykon zdrowia seniora

Popularne

poradnik seniora

webstar 2012