Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o polityce cookies i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Ocena:
(głosy: 7)
 
 
|
 
|
rozmiar czcionki

28-02-2012

Waloryzacja emerytur i innych świadczeń oraz dodatków. Marzec 2012

Zasada Janosika?

Od marca 2012 roku, bez względu na wysokość świadczenia, każdy emeryt przez rok dostanie co miesiąc 71 zł brutto więcej niż w roku 2011. Ale czy na pewno? Co się stanie, jeśli Trybunał Konstytucyjny uzna, że ustawa wprowadzająca waloryzację kwotową zamiast procentowej jest niezgodna z konstytucją? 

Zyskają emeryci, którzy do lutego 2012 roku z ZUS-u i KRUS-u dostawali nie więcej niż 1480 złotych  Zyskają emeryci, którzy do lutego 2012 roku z ZUS-u i KRUS-u dostawali nie więcej niż 1480 złotych

Co roku, w marcu, waloryzowane są emerytury, by nie traciły na wartości. Do 2011 roku waloryzację procentową obliczano na podstawie wskaźnika inflacji oraz co najmniej 20 procent wskaźnika wzrostu płac w przedsiębiorstwach. Ponieważ w 2011 r. w Polsce był stosunkowo wysoki poziom inflacji i niezła kondycja gospodarki, w 2012 roku wskaźnik waloryzacji emerytur wyniósłby 4,8 proc. Ale nie wyniesie, bo parlament uchwalił, że w 2012 roku – ze względu na trudną sytuację finansów publicznych i europejski kryzys gospodarczy – będzie obowiązywać waloryzacja kwotowa. Czyli, że bez względu na wysokość świadczenia każdy emeryt dostanie co miesiąc o 71 zł więcej (brutto).

 

Kto i ile zyska, kto i ile straci

Zyskają emeryci, którzy do lutego 2012 roku z ZUS-u i KRUS-u dostawali nie więcej niż 1480 złotych. Przy waloryzacji procentowej otrzymaliby miesięcznie mniej, niż przy kwotowej. Np. emeryt otrzymujący 1,3 tys. zł, przy waloryzacji procentowej zyskałby 62,4 zł.

Ale emeryci, których świadczenie wynosi np. 2,5 tysiąca zł, mają powody do narzekań: zamiast 120 złotych dostaną tylko 71 zł.

Oczywiście, jeśli zasady waloryzacji w ciągu roku nie ulegną zmianie. Czy to jest możliwe?  Tak, bo prezydent co prawda podpisał ustawę – a więc waloryzacja od 1 marca rusza i ZUS i KRUS będą wypłacać wyższe świadczenia, ale jednocześnie skierował zapytanie do Trybunału Konstytucyjnego, czy ustawa wprowadzająca waloryzację kwotową jest zgodna z konstytucją.  W oficjalnym komunikacie Kancelaria Prezydenta przekazała informację, że Bronisław Komorowski „podziela intencje, które przyświecają waloryzacji kwotowej w 2012 roku - czyli wolę poprawy sytuacji najmniej zamożnych emerytów i rencistów”. Jednocześnie jednak część ekspertów prezydenckich nie ukrywała swoich wątpliwości, czy waloryzacja kwotowa jest konstytucyjna.

 

Zmiana nie wpływa na finanse publiczne

Rząd na waloryzację kwotową przeznaczył tę samą sumę, która by użyta była przy waloryzacji procentowej. Tak więc trudno uznać, że zmiana zasad waloryzacji emerytur była podyktowana trudną sytuacją finansów publicznych, co może mieć konsekwencje dla wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Bo choć Trybunał Konstytucyjny już nie raz stanął na stanowisku, że rząd podejmując decyzje dotyczące obywateli nie może abstrahować od bieżącej sytuacji finansów publicznych, w tym wypadku nie musi podzielić argumentu rządu, że w czasach kryzysu trzeba chronić biedniejszych emerytów kosztem zamożniejszych. Bowiem wysokość emerytury zależy przede wszystkim od stażu pracy i uzyskiwanych zarobków – przynajmniej w nowym systemie emerytalnym.

Niewykluczone oczywiście, ze sędziowie wezmą pod uwagę główny argument rządu, opierający się na fundamentalnej zasadzie sprawiedliwości społecznej, że w czasie kryzysu trzeba przede wszystkim chronić najsłabszych obywateli. Niewątpliwie wzrost cen – żywności, leków, mediów, mieszkań – odczuwają oni boleśniej, niż ci, którzy mają wyższe świadczenia.

 

Strona: 1 2 3
Oceń:
Dziękujemy!
poleć znajomemu drukuj skomentuj subskrybuj
nie lubię lubię to | Osoby które to lubią: bfk19543005.
leksykon zdrowia seniora

Popularne

poradnik seniora

webstar 2012