Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o polityce cookies i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Ocena:
(głosy: 3)
 
 
|
 
|
rozmiar czcionki

14-12-2012

Andy. Najdłuższy kontynentalny łańcuch górski na kilka wypraw

Od strefy równikowej do subpolarnej

Patagońskie lodowce, ekwadorskie wulkany, historyczna trasa szlakami Inków czy wyprawa na Salar de Uyuni w Boliwii?

Machu Picchu                      Machu Picchu
  • Salar de Uyunito
  • Kaktusy Saquaro
  • Wioska w Patagonii

Wiele osób poznawanie Andów zaczyna od Peru, a dokładnie od Cuzco, byłej stolicy Inków, która w języku Indian Keczua zwie się pępkiem świata.

W labiryncie krętych uliczek pełnych kościołów napotkamy mnóstwo naganiaczy, oferujących wycieczki konne po okolicznych ruinach czy raftingi na rzece Urubamba. Planując aktywny wypoczynek, trzeba pamiętać, że Cuzco leży ponad 3 tys. metrów n.p.m. i dość trudno tu się oddycha. Na szczęście dobre hotele wyposażone są w system dostarczający tlen do pokoi. Tak jest np. Monasterio, hotelu położonym tuż przy głównym placu miejskim – Plaza de Armas. Choć zbudowano go na fundamentach inkaskiej świątyni, kojarzy się z obiektem w stylu kolonialnym, chyba przez barokowe kapliczki i wspaniałe krużganki, pod którymi wieczorem, można odsapnąć po wycieczce do Świętej Doliny Inków.

Najbardziej znane peruwiańskie miasto to Machu Picchu, które w XVI wieku nie wiadomo dlaczego opuścili wszyscy mieszkańcy. Prowadzi do niego trudny, górski, 33-kilometrowy szlak, który nie sposób przemierzyć szybciej niż w cztery dni, sypiając w zimne noce w namiotach. Ale wszelkie trudy wynagradza widok z pięknego Machu Picchu położonego na przełęczy górskiej ponad 2 tys. metrów n.p.m. Na miejscu warto odpocząć w stylowym Inkaterra Machu Picchu, który wybudowano na wzór indiańskiego puebla.

W głąb kraju najlepiej wybrać się z Limy, z której przez grzbiet Andów prowadzi kolej stworzona przez polskiego inżyniera Ernesta Malinowskiego. To jego dzieło życia w XIX wieku uznano za jeden z cudów świata. Po raz pierwszy w historii poprowadzono tory na wysokości prawie 5 tys. metrów n.p.m ! 63 tunele (w sumie ponad 6 kilometrów), ponad 30 mostów i wiaduktów. Tylko kilka razy w roku turyści mogą przejechać tę historyczną trasę. I nie ma co się bać trudności z oddychaniem, bowiem konduktorzy podają pasażerom tlen. 

W środkowych Andach znajdziemy też poężne wulkany. W Ekwadorze i w Peru kilkanaście z nich ma ponad 4 tys. metrów wysokości. Niektóre z nich są czynne, np. Cotopaxi (5897 metrów n.p.m.), który ostatnio, już po raz sześćdziesiąty, wybuchł w 1975 roku.

W parku narodowym otaczającym Cotopaxi znajduje się San Agustin de Callao, piękna kolonialna hacjenda powstała na gruzach inkaskiej fortecy i starego monastyru.

Z tufu wygasłego już wulkanu Chachani w południowej części Peru powstawały nawet całe miejscowości, jak np. peruwiańska Arequipa, zwana białym miastem. Z okien pokoi Casa Andina, znajdującej się w Arequipa XVIII-wiecznej kolonialnej rezydencji, rozpościera się widok na szczyt wulkanu El Misti.

 

Strona: 1 2 3
Oceń:
Dziękujemy!
poleć znajomemu drukuj skomentuj subskrybuj
nie lubię lubię to | Bądź pierwszym który to lubi.
leksykon zdrowia seniora
poradnik seniora

webstar 2012