Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o polityce cookies i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Ocena:
(głosy: 4)
 
 
|
 
|
rozmiar czcionki

10-12-2012

Rozmowa z Anną Męczyńską, wokalistką, stylistką, kostiumografką

Fala znowu mnie niesie

O muzyce,  śpiewaniu, zawodzie stylistki i kostiumografki rozmawiamy z Anną Męczyńską

Anna Męczyńska     Anna Męczyńska
  • No Limits

Agnieszka Usiarczyk:Z czym jest pani bardziej związana: z muzyką czy z modą? 

Anna Męczyńska, wokalistka, stylistka, kostiumografka : Trudne pytanie. Dziś jestem bardziej związana z modą, bo tym się na co dzień zajmuję od wielu lat. Jestem stylistką, kostiumografem, makijażystką. Pracuję obecnie przy dwóch serialach: rodzinka.pl oraz Prawo Agaty, gdzie jestem głównym kostiumografem oraz szefem pionu charakteryzacji. Ta praca stała się dopełnieniem mojej muzycznej podróży sprzed ponad dwudziestu lat i daje mi tyle samo satysfakcji, co kiedyś śpiewanie. Cieszę się, że moja droga zawodowa potoczyła się takim torem. Trudno jest mi dziś powiedzieć, co będzie dalej i w jakim kierunku pójdę.

 

Z gdyńskim zespołem No Limits nagrała pani dwie płyty: „No movie soundtrack" w 1991 r. i trzy lata później "The Worst of No Limits". Potem pani zrobiła sobie długą przerwę. Dlaczego? Przecież odnieśliście wówczas duży sukces!

Wypaliła się pewna formuła. Zespół był bardzo liczny. Nie byliśmy przygotowani na sukces, który odnieśliśmy. Myślę, że to wszystko miało wpływ na nasze rozstanie. Ponadto sami nie wiedzieliśmy, jak dalej poprowadzić zespół. Wszyscy członkowie zespołu byli po szkołach muzycznych. Ja uczyłam się śpiewu operowego w szkole muzycznej II stopnia w Gdańsku-Wrzeszczu.  Nie zajmowaliśmy się "garażowym" graniem. Graliśmy bardzo ładne, ambitne piosenki, które bronią się do dziś. Odeszłam wówczas, ponieważ uważam, że muzyka powinna być szczera, żeby była wiarygodna. Śpiewając przekazujemy jakąś energię. We mnie coś się wypaliło.

 

Żałowała pani tej decyzji?

Nie. Zaczęłam prowadzić inne, nowe życie. Poznałam nowych, niezwykłych ludzi, którzy ukształtowali mnie zawodowo w nowej profesji, co miało niebagatelny wpływ również na moje życie, bardzo ciekawe zresztą.

 

Strona: 1 2 3
Oceń:
Dziękujemy!
poleć znajomemu drukuj skomentuj subskrybuj
nie lubię lubię to | Osoby które to lubią: anna_pralinka.

Skomentuj artykuł

  • stars | 13-12-2012

    Nigdy nie słyszałam o tej pani. Ani o zespole. Chyba wstyd
leksykon zdrowia seniora

Popularne

poradnik seniora

webstar 2012