Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o polityce cookies i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Ocena:
(głosy: 4)
 
 
|
 
|
rozmiar czcionki

04-01-2012

Dotyk. Jego znaczenie w życiu człowieka

Wystarczy strzepnąć z siebie kurz

Dzięki życzliwemu dotykowi poprawia się samopoczucie (wydzielają się hormony - endomorfiny, serotonina - tzw. hormony szczęścia, oksytocyna i dopamina - mające wpływ na dobre relacje międzyludzkie) sprawność i jasność umysłu (pośrednio). Dotykany czuje się zaakceptowany, szczęśliwy, ma wyższe poczucie własnej wartości i jest sprawniejszy fizycznie. Na ogół jest mu dobrze w życiu, nawet, jeśli przyszło mu żyć samotnie.

Dotyk sprawia, że człowiek czuje się zaakceptowany, szczęśliwy, ma wyższe poczucie własnej wartości i jest sprawniejszy fizycznie.   Dotyk sprawia, że człowiek czuje się zaakceptowany, szczęśliwy, ma wyższe poczucie własnej wartości i jest sprawniejszy fizycznie.

Jaką rolę pełni w życiu człowieka dojrzałego dotyk? Głaskanie, przytulanie, masowanie?

Ewa Lisowska-Kania, psycholog i seksuolog kliniczny:Dotyk ma ogromne znaczenie dla człowieka. To dotykiem odbieramy świat od początku naszego istnienia. W ósmym tygodniu życia płodowego jest to pierwszy ze zmysłów, który zaczyna funkcjonować. Odbieramy go całym ciałem, po prostu nim „widzimy”. Najpierw sami postrzegamy świat przez dotyk, później możemy go dawać innym. Z badań wiadomo, że dzieci wychowywane bez dotykania lub wcześniaki za mało głaskane, gorzej rozwijają się od maluchów stale przytulanych. Dotyk, przytulenie czy podanie ręki, mówią więcej niż słowa. To bardzo ważne elementy komunikacji niewerbalnej. Czasem intuicyjnie sami się dotykamy, głaszczemy, bo na przykład czymś się martwimy lub coś nas boli i próbujemy przynieść sobie ulgę, pocieszyć się.

Osoby starsze, odbierają brak dotyku tak samo jak wszystkie inne osoby mające deficyt tego zmysłu. Tracą poczucie bezpieczeństwa, zrozumienia, miłości czy afiliacji (potrzeby przynależności do kogoś).

Niestety im jesteśmy starsi, tym częściej bywa, że odsuwamy się od siebie, witamy tylko przez podanie ręki, a czasami nawet bez ściskania sobie dłoni. Dotyk w późniejszym wieku przestaje być doceniany. Czasem wynosi się to z domu, w którym obserwowaliśmy rodziców, ich powściągliwość we wzajemnych kontaktach fizycznych i kontaktach z ludźmi. W pewnym sensie jest to też pokłosie szerokości geograficznej, w której żyjemy – w naszej strefie ludzie są chłodni emocjonalnie i nie pokazują sobie wylewnie uczuć.

 

Da się coś z tym zrobić?

Niezależnie od tego, jak zostaliśmy wychowani i jakie nawyki wynieśliśmy z domu, jako dorośli, a potem już dojrzali czy starsi ludzie możemy coś próbować zmienić. To, że szybko w dzieciństwie został nam odebrany dotyk, nie musi sprawiać, że tak będziemy zachowywać się w życiu dorosłym. Jeśli ktoś do nas podchodzi, kogo lubimy i nas przytuli, obejmie ramieniem, możemy powstrzymać wzdrygnięcie się. Możemy pomyśleć o tym, że to pozytywny, dobry przekaz. Że to miłe, iż ktoś nam chce przekazać dobrą energię. Czasem ludzie dopuszczają do siebie tylko dotyk najbliższych. Ale kiedy ich zabraknie, dzieci mieszkają już oddzielnie, a nasz partner, partnerka opuścili nas w ten czy inny sposób, brak dotyku od razu przekłada się na dotkliwe odczuwanie braku najbliższych osób wokół nas. Wtedy czujemy się w dwójnasób osamotnieni, niespełnieni, bo nie otrzymujemy komunikatów niewerbalnych, że jesteśmy komuś potrzebni, że ktoś chce nas pocieszyć, albo potrzebuje naszego wsparcia.

 

Strona: 1 2
Oceń:
Dziękujemy!
poleć znajomemu drukuj skomentuj subskrybuj
nie lubię lubię to | Osoby które to lubią: bfk19543005.
leksykon zdrowia seniora

Popularne

poradnik seniora

webstar 2012