Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o polityce cookies i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Ocena:
(głosy: 1)
 
 
|
 
|
rozmiar czcionki

03-02-2015

Przebarwienia skóry. Problem nie tylko kosmetyczny

Ostatni dzwonek na wybielanie

Przebarwienia to plamy pigmentacyjne, które pojawiają się najczęściej u osób, które opalają się bez zabezpieczenia skóry, a także w wyniku zmian hormonalnych oraz zażywania niektórych leków. Zwykle przebarwienia występują na twarzy, dekolcie i dłoniach. Zmagają się z nimi głównie panie po 50-tce. Najlepsza pora na walkę z nimi to miesiące zimowe, ale i wczesną wiosną można uporać się z tym problemem.

Ze słońca trzeba korzystać rozważnie. Przebarwienia skóry to częsta pamiątka po nadużywaniu kąpieli słonecznych Ze słońca trzeba korzystać rozważnie. Przebarwienia skóry to częsta pamiątka po nadużywaniu kąpieli słonecznych

Przebarwienia to efekt nadmiernej produkcji melaniny (barwnika skóry) przez komórki w skórze właściwej, zwane melanocytami. Zmiany tworzą się albo w naskórku albo w naskórku i skórze właściwej. Mogą być wrodzone, np. piegi czy plamy i nie zawsze udaje się ich pozbyć oraz nabyte, np. plamy starcze, które najczęściej udaje się usunąć.

Przebarwienia mają różne kształty i barwy (latem mogą mieć ciemniejszy kolor). - Przebarwienia nabyte pojawiają się, gdy skóra jest narażona na promieniowanie UV, a także w wyniku zmian hormonalnych, przyjmowanych leków, np. przeciwpadaczkowych, przeciwmalarycznych, psychotropowych, tetracyklin, niesteroidowych leków przeciwzapalnych czy po przebyciu niektórych chorób, np. nadczynności tarczycy, niedoczynności nadnerczy, chorób wątroby - mówi Dorota Bystrzanowska, specjalista dermatolog, lekarz medycyny estetycznej, członek Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego i Stowarzyszenia Lekarzy Dermatologów Estetycznych z warszawskiego gabinetu High-Med.

- Pamiętajmy, że skóra kumuluje ilość pochłoniętego promieniowania UV w ciągu całego życia, dlatego nawet jeśli od kilku lat chronimy ją przed słońcem, a przez lata, np. w młodości tego nie robiliśmy, to dopiero w wieku dojrzałym może dojść do powstania przebarwień – dodaje specjalistka. Mężczyźni rzadziej są na nie narażeni, choć także u nich pojawiają się zmiany skórne, najczęściej na skroniach, na głowie, niepokrytej włosami lub po bokach szyi. Najlepsze efekty przynosi natychmiastowe działanie. - Jeśli zauważamy, że przebarwienia zaczynają się pojawiać na skórze, warto od razu się nimi zająć. Najlepiej pokazać je dermatologowi, który powie jak z nimi walczyć oraz oceni czy mogą zagrażać zdrowiu. Z niektórych plam bowiem może rozwinąć się czerniak – mówi Dorota Bystrzanowska.

 

 

Jak usunąć przebarwienia?

W przypadku leczenia przebarwień, wybór metody zależy od wielu czynników, m.in. od tego, jaka jest głębokość, na której znajdują się złogi barwnika. - Z usuwaniem przebarwień dobrze radzą sobie laser, pilingi chemiczne, światło IPL oraz krioterapia - mówi dr Bystrzanowska. Specjaliści są zdania, że najlepsze efekty przynosi terapia laserowa. Często jeden zabieg pozwala osiągnąć zadowalający efekt, ponieważ laser dociera do głębszych warstw skóry i usuwa zmiany pigmentacyjne, zarówno te głębokie jak i płytkie. Zabiegi nie są tanie, jeden kosztuje ok. 1500 zł a czasem potrzeba kilku wizyt, by pozbyć się plam. Dermatolog nie wykona zabiegu u osób, które mają aktywne zmiany zapalne w miejscu planowanego zabiegu oraz u osób z opaloną skórą.

Pilingi chemiczne, najczęściej hyroksykwasy, TCA, retinowy działają na powierzchni skóry i by osiągnąć zadowalający efekt potrzeba czasu (zabiegi co 2-3 tygodnie tydzień przez około pół roku). Piling złuszcza naskórek oraz rozpuszcza komórki barwnikowe. Terapia pojedynczym zabiegiem nie jest droga i ale suma zabiegów może może kosztować ponad 3 tys. zł.

- Jeśli zmiany na skórze nie są intensywne i głębokie, poleca się dermokosmetyki m.in. z wysokim stężeniem witaminy C, która ma działanie rozjaśniające i farmaceutyki, które zawierają m.in. kwas glikolowy, tretinoinę, kwas kojowy i azalainowy - są to inhibitory tyrozynazy, enzymu który katalizuje przemianę aminokwasu tyrozyny w barwnik skóry – melaninę. Trzeba się jednak liczyć z tym, że nie usuną one przebarwień całkowicie, a jedynie mogą zmniejszyć ich widoczność - mówi dermatolog. I dodaje, że miesiące zimowe oraz wczesnowiosenne są dobrym momentem na usuwanie przebarwień, ponieważ nie jesteśmy jeszcze tak bardzo narażeni na intensywne promienie słoneczne. - Po zabiegach, nawet zimą, należy stosować kremy z wysokimi filtrami UV - radzi dr Bystrzanowska.

 

Sposoby na przebarwienia

Najtańszym sposobem walki z przebarwieniami są domowe maseczki, jednak są one mało skuteczne. Działanie rozjaśniające ma sok z cytryny, maseczki z ananasa, papai, ogórka czy kwaśnego mleka. Wybielające działanie ma również sok z ziemniaków. Poleca się także maseczkę ze zmielonych migdałów i miodu.

- Przebarwienia trudno i długo się leczy więc lepiej im zapobiegać. Jeżeli chcemy ich uniknąć w przyszłości, musimy konsekwentnie stosować ochronę przeciwsłoneczną, unikać opalania się i korzystania z solarium, a na co dzień używać filtrów UV o wysokim wskaźniku protekcji zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB (tzw. fotoblokerów) - mówi dr Dorota Bystrzanowska.   

Oceń:
Dziękujemy!
poleć znajomemu drukuj skomentuj subskrybuj
nie lubię lubię to | Bądź pierwszym który to lubi.

Skomentuj artykuł

  • 100006458288422 | 14-04-2014

    Zgadzam się z wypowiedzią Pani Agnieszki . Jeśli ktośzauważył ten prolem u siebie to jest jeszcze czas zeby z nim powalczyc . Serdecznie zapraszam do Centrum Medycyny NOWA EUROPA , gdzie fachowe oko lekarza dermatologii zaproponuje rozwiązanie problemu . Zapraszam na naszą stronę www.nowa-europa.pl
leksykon zdrowia seniora

Popularne

poradnik seniora

webstar 2012