Ocena:
(głosy: 10)
 
 
|
 
|
rozmiar czcionki

04-01-2012

Jak być dobrym dziadkiem i dobrą babcią

Rozpieszczajmy wnuki, ale szanujmy swoje dzieci

Gdy nasze dzieci powierzają nam swoje dzieci lub po prostu, gdy odwiedzamy ich dom, powinniśmy uszanować zasady w nim panujące. Jeśli ich nie znamy, to trzeba spytać, jak postępować z wnukami. Jeśli natomiast nasze dzieci popełniają rażące błędy, np. zagrażające zdrowiu naszych wnuków, powinniśmy o tym spokojnie rozmawiać, nie raniąc uczuć rodziców, no i nie przy wnukach.

Rozmowa, czułości, wspólna zabawa czy po prostu bycie ze sobą, to ogromne wartości, które dziadkowie mają do zaoferowania wnukom.  Rozmowa, czułości, wspólna zabawa czy po prostu bycie ze sobą, to ogromne wartości, które dziadkowie mają do zaoferowania wnukom.

Jeśli rodzice naszego wnuka proszą, by nie włączać przy nim telewizji, powinniśmy to życzenie uszanować. Tłumaczenie, że TV dziecku nie przeszkadza, jest niedopuszczalne. To rodzice decydują np. o tym, żeby dziecka nie uczyć nawykowo gapić się w ekran. Zresztą rodzice mają prawo oczekiwać, że babcia czy dziadek w towarzystwie wnuka czy wnuczki zajmą się dzieckiem, a nie będą śledzić losy bohaterów ulubionego serialu. - Babcia czy dziadek powinni rozumieć, że nadmierne oglądanie telewizji przez dziecko nie pomaga w jego rozwoju. Zamiast włączać w towarzystwie dziecka telewizor, lepiej tak zorganizować czas wnukowi, by miał częstszy kontakt z rówieśnikami – mówi Agnieszka Marciniak, psycholog.

Również, gdy rodzice wnuków proszą, by nie przynosić dziecku za każdym razem prezentu, bo np. już ma za dużo pluszaków, powinniśmy się do tego zastosować. To i dla nas jest korzystne. Malec nie powinien kojarzyć spotkania z dziadkami głównie z podarunkami. Spotkanie, rozmowa, czułości, to ogromne wartości, które dziadkowie mają do zaoferowania wnukom. Przecież zależy nam, by dziecko szanowało swoją babcię i dziadka i cieszyło się ze wspólnego spędzania czasu, a nie tylko czekało, aż dostanie prezent. Można też zapytać rodziców co sprezentować w zamian tych naszych upominków? Może podpowiedzą, żeby przynieść ulubiony przez dziecko owoc albo, że dziecko potrzebuje skarpetki, śpioszki lub sweterek. Albo wręcz wybiorą jeden większy prezent raz na jakiś czas i podpowiedzą co to – na danym etapie rozwoju dziecka - najlepiej, żeby było.

To samo dotyczy słodyczy. Coraz więcej rodziców, przestrzega zasad zdrowego żywienia i nie robimy im ani dziecku dobrze, jak przemycamy dla niego słodycze bez pozwolenia.

Jeśli dziecko jest na etapie nauki samodzielności albo wręcz ten etap ma za sobą, należy pozwolić mu samemu się najeść czy ubrać, a nie wyręczać je.

Jeżeli nie przestrzegamy zasad ustalonych przez rodziców, narażamy ich na sytuacje, w których dziecko zamiast postąpić tak jak sobie życzą, powoła się na dziadków, mówiąc, że oni na to pozwalają.  

 

Wspólne mieszkanie

Większe trudności mogą pojawić się, gdy mieszkamy razem z dziećmi i wnukami. W takich razach jak ognia należy się wystrzegać wpajania dziecku własnych zasad, niezgodnych z zasadami rodziców. W przeciwnym razie, dziecko będzie czuło się zagubione. - Dziecko nie rozumie dlaczego w pewnych sytuacjach jest za dane zachowanie karane, a w innych za to samo nagradzane. Małe dziecko nie wie jeszcze, co jest dobre a co złe, nie rozumie otaczającego je świata. Czuje się niepewnie, a przez to często samotne. Z czasem brakuje mu poczucia bezpieczeństwa, bo od najbliższych osób dostaje sprzeczne sygnały, raz mu coś wolno, a innym razem już nie. Konieczne jest wypracowanie jasno sformułowanych zasad regulujących życie rodzinne. Ogromne znaczenie mają tu relacje pomiędzy dziadkami a rodzicami dziecka. Jeżeli panuje harmonia i wzajemny szacunek, ustalenie zasad nie będzie sprawiało większych trudności. Warto zawsze pamiętać, że trzymanie się pewnych zasad jest dla dobra dziecka. Dziadkowie kochają wnuki i chcą dla nich jak najlepiej, ale muszą wiedzieć, że decydujące zdanie w sprawie wychowania dzieci mają ich rodzice. Rola dziadków jest niezmiernie duża, lecz nieco inna. Powiedzenie, że rodzice są od wychowywania a dziadkowie od rozpieszczania jest jak najbardziej trafne – mówi Agnieszka Marciniak, psycholog.

 

Strona: 1 2
Oceń:
Dziękujemy!
poleć znajomemu drukuj skomentuj subskrybuj
nie lubię lubię to | Osoby które to lubią: bfk19543005, stars.

Skomentuj artykuł

  • Bujanna | 29-10-2012

    jako dobra babcia kupuję moim Szkrabom prezenty czasem jest to bombonierka, czasem coś z ubrań, np ostatnio kupiłam mojej wnusi takie trzewiczki firmy Memo czerwone. Bardzo jej się podobały i chodziła cały października, no teraz to za zimno się zrobiło
  • 888 | 11-11-2012

    To ostatnie zdanie zepsuło cały pozytywny wpis! "trzeba sobie wychować dziadkow !!!!! "dotyczy:bujanna. Mój wnuk urodził się 28 tyg.z wagą 1,01kg dwa miesiące był w inkubatorze.Obiecałam wtedy tej kruszynce,że zrobię wszystko, aby mu pomóc.Moja synowa w znacznej mierze przyczyniła się do tego przedwczesnego porodu! Jak tylko wnuk znalazł się w domu zadbałam ay miał najlepszą rehabilitację dot.wczesnego wspomagania rozwoju, jak również regularne wizyty w 7 przychodniach specjalistycznych.Dzisiaj nie ma śladu wcześniactwa, no może jest trochę nadpoudliwy.Uczę się z książek,porad specjalistów,pr.tv jak zajmować ,organizować mu zabawy ,aby jak najszybciej dogonił równieśnikow i nie odczuł przykrości ze strony innych dzieci.Moja synowa pozbawiona jest wyoraźni i wiedzy! 14 listopada mój wnuk kończ 5 lat.
  • karolina_pek | 26-02-2013

    jako dobra babcia kupuję moim Szkrabom prezenty czasem jest to bombonierka, czasem coś z ubrań, np ostatnio kupiłam mojej wnusi takie trzewiczki firmy Memo czerwone. Bardzo jej się podobały i chodziła cały października, no teraz to za zimno się zrobiło

    o proszę też myślała, żeby teraz wesprzeć moją wnusię jakimś prezentem użytecznym, a takie buciki Memo to super sprawa chyba takie kupie
leksykon zdrowia seniora

Popularne

poradnik seniora
webstar 2012